Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bułyczow

Witajcie w Wielkim Guslarze

Obraz
Myliłby się ten, kto uważałby, że zachwyciłem się Night Vale jako zjawiskiem nowym, niezwykłym. Zdaję sobie sprawę, że to nie pierwsze miasteczko osobliwości. A jedno z ważniejszych dla fantastyki takich miast znajdowało się w Związku Radzieckim, nad rzeką Guś. A w tym szczególnym mieście szczególny był zwłaszcza dom przy ulicy Puszkina 16. Witajcie w Wielkim Guslarze Miasteczko Wielki Guslar liczy sobie osiemnaście tysięcy mieszkańców, i choć leży na równinie, to z punktu widzenia nieziemców leży na jakiejś wypukłej krzywiźnie skorupy ziemskiej, która widoczna jest dopiero z dystansu kilku parseków. I dlatego od 1967 roku niemal regularnie się tam zapuszczają, wiedząc, że przy ulicy Puszkina 16 zawsze wyciągnie do nich pomocną dłoń Korneliusz Udałow, kierownik przedsiębiorstwa budowlanego.    Kirył Bułyczow był obecny na polskim rynku fantastyki „od zawsze”. Jego lekkie, satyryczne opowiadania osadzone w konwencji light-SF (w opozycji do sjerjożnej hard-SF ) ba...

Fizyka post mortem

Każdy zna taką figurę kulturową, którą jest duch . Jako ducha rozumiemy tu ludzką duszę, która po śmierci błąka się po okolicy miejsca zgonu wyposażona w intelekt i wspomnienia życia przedśmiertnego. Możemy ją znać także jako zjawę , czy widmo . Nie powinniśmy jej łączyć z upiorem , który jest polską nazwą swojskiego (o zgrozo) wampira.     W Wielką Sobotę telewizja TVN nadała film J. Zuckera z roku 1990 pt. „Uwierz w ducha” z Patrickiem Swayze w roli ducha . Nie widziałem przedmiotowego filmu w całości. Obejrzałem może kwadrans, który pobudził mnie do śmiechu i myślenia. Nabrałem strasznej ochoty na przepytanie scenarzysty, jak sobie wyobraża oddziaływania fizyczna w kontekście ducha. To znaczy, jak sobie wyobraża, to zobaczyłem, ale jak na to wpadł, lub z jakiej bezdni bezmyśli to wziął – do tego sam już nie dojdę.     Oto co widziałem.     Na ducha działa grawitacja – gdyż chodzi on po podłodze, miast miotać się po okolicy, niczym...