Posty

Wyświetlam posty z etykietą Bioy Casares

Wieczór mankietów

Obraz
Obiecałem Ci już dawno temu (pośród wielu tematów, które obiecałem) opowiedzieć o zjawisku, które pięknie uchwycił duet autorski Jorge Luisa Bogesa i Adolfo Bioy Casaresa w opowiadaniu „Gradus ad Parnassum”, a które dla swojej wygody nazwę „nocą mankietów”, co z kolei jest parafrazą pewnego fragmentu wymienionego tekstu (w oryginale był „wieczór mankietów”).    Opowiadanie „Gradus ad Parnassum” pochodzi ze zbioru „Kroniki Bustosa Domecqa”, o którym miałem już okazję opowiadać . Każda nowelka stanowi tam wspaniałe, pełne ironii opisanie doprowadzonego do absurdu jakiegoś pomysłu sztuki awangardowej. A przy tym opowiadania są zabawne i – co najpiękniejsze – prawdziwie inspirujące.    Nieobecnym bohaterem tego utworu jest świeżo zmarły poeta Santiago Ginzberg. Narrator wspomina najpierw pierwszy poemat pt. „Goździki dla ciebie i ja”, w którym znajduje się taki dwuwiersz: Na rogu zebrali się przyjaciele wieczór mankietów w oddali umyka. J. L. Bo...

Pijacki sen bohaterów

Obraz
Adolfo Bioy Casares był przyjacielem i współpracownikiem Jorge Borgesa, razem napisali przekomiczne „Kroniki Bustosa Domecqa”, które przy całym ładunku kpiny z kierunków rozwoju sztuki i jej mimetyzmu jednocześnie zadają ważkie pytania o jej istotę. Znając miarę intelektu autora sięgnąłem onegdaj po jego „Sen o bohaterach”. I po przeczytaniu spokojnie napisanej powieści obyczajowej pozostałem w pełnym osłupieniu, a przez mózgownicę przewalały mi się reminiscencje Frazera i Eliadego. I powróciło wielkie pytanie: kim byli antyczni bohaterowie? Czy – jak sugeruje Bioy Casares – zwykłymi, młodocianymi nożownikami?    Rzecz wydaje się prosta. Oto mamy młodego, raptem dwudziestoletniego Emilio Gaunę, adepta mechaniki samochodowej, który w czasie karnawału roku 1927 przeżywa coś. To „coś” to pewien ciąg zdarzeń zainicjowany przez wygraną tysiąca pesos na wyścigach. Za wygrane pieniądze Gauna funduje swej paczce przewodzonej przez szemranego doktora Sebastiana Valergę wyskok na m...