Ostrze i honor
Niegodziwiec, którym się obecnie zajmiemy – nietaktowny mistrz ceremonii K ō tsuke no Suke – to ów nieszczęsny funkcjonariusz, który spowodował poniżenie i śmierć księcia z Wieży Ak ō i nie chciał umrzeć, jak przystoi samurajowi, gdy przyszła chwila należnej zemsty. To człowiek, któremu wszyscy ludzie winni są wdzięczność, pobudził bowiem do życia bezcenne uczucia lojalności i był mroczną, choć nieodzowną przyczyną nieśmiertelnego przedsięwzięcia. Około stu powieści, monografii, prac doktorskich i oper upamiętniło ów czyn nie mówiąc już o niezliczonych wizerunkach na porcelanie, na żyłkowanym lapis-lazuli i na lace. J. L. Borges „Nietaktowny mistrz ceremonii K ō tsuke no Suke” Tym długim cytatem z „Powszechnej historii nikczemności” Borgesa chcę zacząć zastanowienie nad problemem honorowej śmierci. A właściwie jej małego wycinka, jakim jest problem europejskiego spojrzenia na seppuku (lub harakiri ). Część z Was po powyższym cytacie już się zoriento...